Marki odzieżowe, których nie ma już w Polsce

Marki odzieżowe których nie ma w Polsce,  zanim zniknęły z naszego rynku zdążyły zrobić na nim spore zamieszanie. W naszym kraju nie ma już miedzy innymi: Cottonfield, Baty, czy słynnego Burberry.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat polski rynek branży fashion zdecydowanie się rozwinął. Z roku na rok nasi projektanci tworzyli kolejne kolekcje, powstawały nowe marki, tworzyły się stacjonarne sklepy z odzieżą. Całkiem dobrze rodziły sobie także lojalne sieciówki, między innymi Reserved, House, czy niedawno powstała marka Sinsay. Dobra kondycja polskich marek nie ma jednak odzwierciedlenia jeśli weźmiemy pod uwagę brandy zagraniczne. W ostatnich latach z naszego rynku zniknęło kilka znanych domów mody.

Marki odzieżowe których nie ma w Polsce: River Island

fot. River Island
fot. River Island

Swoją polską historię zakończyło między innymi River Island. To jedno z największych brytyjskich przedsiębiorstw odzieżowych, którego ubrania i akcesoria można było kupić miedzy innymi w Złotych Tarasach. Problemy finansowe doprowadziły do tego, ze w ostatnich tygodniach działalności River Island wyprzedawał dosłownie wszystko. Obecnie marka ma sklepy stacjonarne na terenie Wielkiej Brytanii, a także kilku europejskich państw.

Polski Tallinder

fot.materiały prasowe

Problemy finansowe dopadły także polski koncern modowy LPP. Wśród jego brandów znajdują się między innymi House, Cropp, Sinsay, Mohito,  czy Reserved. Marka Tallinder miała być propozycją dla klientów wymagających. Projekty ubrań i akcesoriów skierowane były do ekskluzywnych klientów. Nieudana kolekcja Reserved  i zawirowania finansowe doprowadziły do tego, że LPP zdecydowało się na definitywne zamknięcie sklepów na terenie naszego kraju.

Cottonfield

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Cottonfield miał w Polsce swoich stałych klientów. Pierwsze sklepy stacjonarne powstały na terenie naszego kraju już na początku lat 80tych. Jednak niewystarczający poziom sprzedaży doprowadził do zamknięcia wszystkich sklepów stacjonarnych.

Bata

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Bata to czeska siec obuwnicza. Oferowała swoim klientom buty, a także akcesoria. W Polsce miała 14 salonów stacjonarnych. Kryzys finansowy i konkurencja z doskonale znanymi w naszym kraju Deichmannem i CCC doprowadziły do ostatecznego zamknięcia salonów. Nadal istnieje możliwość dokonania zakupów w sklepie internetowym.

Burberry

fot. materiały prasowe
fot. materiały prasowe

Na ostatnim miejscu naszej listy marek  odzieżowych,  których nie ma w Polsce uplasował się ekskluzywny brand Burberry. Któż z nas nie zna ubrań i dodatków z charakterystyczną dla Burberry kraty.  Z roku na rok sprzedaż tej marki spada. W tym roku podjęto decyzję o zamknięciu wszystkich sklepów w Polsce.

 

 

  • Komentarze

  • Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

TOP